Metka XXI wieku – czyli technologia RFID w retail

Świat nie stoi w miejscu – postępująca digitalizacja danych przyspiesza rozwój technologii, które wspierają zarządzanie obiektami sieciowymi i wpływają na pozytywne doświadczenia zakupowe klientów. Dodatkowo wydarzenia minionego roku istotnie wpłynęły na zmianę biznesu, który w przyspieszonym tempie musiał dostosować się do nowej rzeczywistości. Te zmiany pozostaną z nami na dłużej. Omnichannel – to hasło jest istotnym trendem w dzisiejszej sprzedaży, szczególnie w branży retail, w której technologia RFID stanowi ważny element pozwalający utrzymać optymalny proces zakupowy oraz logistyczny.

Omnichannel to zintegrowanie różnych metod dokonywania zakupów w jedno płynne doświadczenie – umożliwia klientowi zamawianie i odbieranie towaru kiedy, gdzie
i jak chce. Co więcej, zmienił się też sposób odbierania przez nas zakupów – do wyboru mamy całą paletę miejsc i rozwiązań dostępnych całą dobę. To z kolei oznacza konieczność doskonałego zarządzania towarem, procesem alokacji i replenishmentu. W tym miejscu odnajduje swoje zastosowanie technologia RFID, która automatyzuje proces inwentaryzacji, dostaw, wysyłki, zarządzania zwrotami oraz zwiększa komfort zakupowy klientów.

RFID to technologia umożliwiająca automatyczną i zdalną identyfikację przedmiotów, za pośrednictwem fal radiowych, która znacznie poprawia sprawność operacyjną sklepów oraz wspiera komfort zakupowy klientów. Tagi stanowiące nieodłączny element RFID, mogą mieć najróżniejszy kształt: od papierowej metki po nitkę wszytą w ubranie. Co ciekawe chip 
w jednym ubraniu potrafi być odczytany 150 razy w ciągu 1 sekundy.

W dobie wzrostu omnichannelowej sprzedaży, technologia RFID zyskuje coraz bardziej na znaczeniu. RFID w retail służy głównie trzem elementom: poprawia działalność operacyjną sklepów, zwłaszcza 
w obszarze logistyki, wspiera komfort zakupowy klientów, dając im ciekawe rozwiązania oraz służy do inwentaryzacji, która to z kolei wspiera procesy e-commerce 
i alokacyjne, czyli zarządzania asortymentem w sklepie – co w retail jest kluczowym aspektem.

Rzeczywisty stan magazynowy – inwentaryzacja z technologią RFID

Inwentaryzacja w obiektach handlowych jest niezbędnym procesem, jednak bez wsparcia technologii RFID staje się problematyczna za względu na konieczność zaangażowania większej liczby personelu, ryzyko pomyłek oraz długi czas operacyjny. Mówi się, że różnice pomiędzy stanem magazynowym, księgowym, a tym co faktycznie jest na półkach to wartości rzędu 20-30%. To z kolei może negatywnie wpłynąć na decyzje konsumenckie – w wyniku wprowadzenia klienta w błąd, może dojść do utraconej sprzedaży. Tylko na podstawie wiarygodnej informacji na temat stanu magazynowego w czasie rzeczywistym, sklepy są w stanie zarządzać sprzedażą, alokować 
i przesuwać towar wedle zapotrzebowania.

Optymalizacja inwentaryzacji towaru to kolejna istotna wartość płynąca z wykorzystania RFID. Jeżeli w sklepie jest 30 tys. sztuk towaru, to typowa inwentaryzacja z taką liczbą asortymentu trwa ok. 10 godzin i jest przeprowadzana przez ok. 10 osób, które mogą pracować dopiero po zamknięciu sklepu. Mając RFID wystarczy zaangażować 2 osoby, które łącznie przez 1-2 godziny wykonają kompletną inwentaryzację, której dokładność jest na porównywalnym poziomie do tej manualnej lub lepsza. Kolejny aspekt to częstotliwość inwentaryzacji – w sklepach bez RFID wykonuje się ją zazwyczaj raz do roku, ze względu na czasochłonność procesu oraz zamieszanie organizacyjne. Mając RFID można inwentaryzować asortyment nawet 3 razy w tygodniu, 
a w małych sieciach – nawet codziennie. Co to daje? Dzięki temu sklepy mają zaktualizowane stany magazynowe, które dają rzeczywisty obraz zatowarowania w danym momencie – mówi Marek Kwiatkowski, Dyrektor Handlowy Sescom S.A.

Dostawa w kilka godzin

Skrócenie czasu dostaw – to istotny trend, którym podążają sklepy, chcąc wyróżnić się na tle konkurencji. Potrzebna jest zatem kompleksowa, aktualna wiedza, precyzyjne namierzanie oraz identyfikacja. Wsparcie sklepów i pracowników technologią RFID pozwala nie wypaść z rynku opanowanym potrzebą cięcia kosztów przy jednoczesnym skracaniu czasu obsługi wielokanałowej.
Aby zminimalizować czas dostaw, towar nie może wychodzić z magazynu centralnego, musi być dostarczony do klienta lokalnie. Taki model spowodował powstawanie tzw. hubów, gdzie zorganizowana jest przestrzeń do sprzedaży stacjonarnej oraz internetowej, która to wyposażona jest w specjalne stanowiska do pakowania paczek i wysyłki lokalnych zamówień.

Z punktu widzenia zarządzania siecią, taki model zwiększa rotacyjność asortymentu, co przekłada się na zwiększenie marży. W branży fashion im szybciej zbywasz dane ubranie, tym jest większa szansa, że sprzedaż je drożej, czyli z wyższą marżą. Dodatkowo łatwo uwolni się zaangażowany kapitał, który można przeznaczyć na kolejne zakupy. Towar przeznaczony do sprzedaży internetowej będzie także wystawiony w sklepie, gdzie klient może przyjść i go kupić. Ponadto, realizując zamówienia internetowe, dzięki RFID można szybciej wyszukiwać towar na sali sprzedaży. To zwiększa rotacyjność asortymentu – wyjaśnia Marek Kwiatkowski, Dyrektor Handlowy Sescom S.A.

Wiedza o produkcie w czasie rzeczywistym

Informacja o asortymencie to największa wartość płynąca z wdrożenia technologii RFID. Przykładów i korzyści z zastosowania technologii można mnożyć wiele, warto jednak wspomnieć
o kilku najważniejszych, które wpływają na usprawnienie pracy oraz optymalizację czasu 
i zarządzania towarem. Jednym z rozwiązań wspierających przyjęcia towarów do magazynu, ale także wysyłkę zamówienia, są pola odkładcze, za pomocą których, bez otwierania kartonów, można uzyskać informację na temat ilości i rodzaju asortymentu . To niezwykła oszczędność czasu, ale także minimalizowanie ryzyka pomyłki.

Retailerzy wspominają o jeszcze jednej korzyści wynikającej z wiarygodnej informacji 
o stanie magazynowym – dzięki temu są w stanie reagować na kradzieże, które niestety 
w większym stopniu popełniane są przez pracowników. Częstsze inwentaryzacje pozwalają na monitorowanie niezgodności w stanie magazynowym i zwiększają szanse na odnalezienie osób odpowiedzialnych za zniknięcie towaru.

Technologia RFID bardzo skutecznie wspomaga również alokacje i sprzedaż towarów na sali sprzedażowej. Mając tagi obsługa sklepu jest w stanie określić, w jakiej strefie na sali sprzedażowej znajduje się poszukiwany towar i korzystając z mapy sklepu sprzedawca ma możliwość aby go szybko odszukać.

RFID wspiera także rotację na stołach w tzw. hotplace, na których są umieszczane topowe bądź najtańsze rzeczy. Ten obszar jest istotną częścią lejka sprzedażowego, dlatego tak ważne jest odpowiednie zarządzanie towarem w tym miejscu. Stworzyliśmy specjalny system wspierający powyższy proces. Montujemy antenę pod lub nad stołem o określonym zasięgu działania. Wyznacza się stan „0” jako optymalne zatowarowanie. Na bieżąco wysyłane są alerty, gdy poziom zatowarowania ulega zmniejszeniu i należy uzupełnić stół. Na zapleczu montowany jest monitor, który dodatkowo pokazuje poziom replenishmentu oraz informację który model musi zostać uzupełniony. Możliwość łatwego i ciągłego uzupełniania towaru na sali dzięki RFID – to niebagatelna wartość wspierająca sprzedaż – wyjaśnia Marek Kwiatkowski, Dyrektor Handlowy Sescom S.A.

Dla uzupełnienia należy wspomnieć, że kolejną możliwością dla usprawnienia pracy 
w magazynie lub na sali sprzedażowej jest wykorzystanie czytnika ręcznego, który 
w miarę zbliżania się do wyszukiwanego towaru, zaczyna wydawać sygnał dźwiękowy. Dla pracownika oznacza to większą dokładność i oszczędność czasu.

Dbałość o customer experiance

Pozytywne doświadczenia zakupowe, takie jak dostępność produktów czy szybki czas obsługi przy kasie oraz podczas wyszukiwania towaru to jedne z ważniejszych powodów, dla których klienci decydują się na ponowne zakupy w danym sklepie. Technologia RFID przygotowała jeszcze dodatkowe udogodnienia – inteligentne lustra, które mogą stanowić swoisty punkt obsługi, 
w którym klient może sprawdzić dostępność i zamówić towar.

Wchodząc do przymierzalni, automatycznie odczytywana jest zawartość koszyka klienta, a na wybranym fragmencie lustra zaczynają wyświetlać się komunikaty dotyczące produktu, rekomendacje, czy wskazania innych rzeczy, które będą pasowały do wybranego zestawienia. Klient może skorzystać z wielu funkcji, jakie daje inteligentne lustro: może się zalogować i kupić produkt internetowo z dostawą jeszcze tego samego dnia lub wywołać sprzedawcę, w celu pomocy, np. zamiany rozmiaru. Te wszystkie udogodnienia zwiększają komfort zakupowy i tym samym wpływają na zwiększenie sprzedaży. Dla retailera takie rozwiązanie dostarcza również dodatkowe cenne informacje – w czasie rzeczywistym ma pełen dostęp do listy przymierzanych ubrań, co daje mu także możliwość reakcji w przypadku prób kradzieży. Ponadto wiedząc jakie produkty są przymierzane, a jakie kupowane, może łatwo wyłonić te produkty z niższą konwersją 
i podjąć decyzje np. o ich przecenie. To równie istotna wiedza dotycząca upodobań zakupowych klientów – mówi Marek Kwiatkowski, Dyrektor Handlowy Sescom S.A.